czwartek, 27 marca 2014

Corvus - Historia dzięki której posiada to imię.


Jestem totalnie poniszczona XD Macie pod spodem link do naszego kochanego Corvusa :3
KLIK !
Rodzaj ptaków z rodziny krukowatych (Corvidae), obejmujący gatunki występujące w Eurazji, Afryce, Ameryce Północnej, Ameryce Środkowej i Australii.

Dużo tych przystojniaków na naszym malutkim świecie !

Mmmm..... , ale ludzie chodziło mi o to...


GWIAZDOZBIÓR KRUKA

Jeśli ktoś go znajdzie... telefon do mnie XD

Hmmm ciekawe
  • Starożytni Grecy widzieli tutaj ptaka - białego kruka, który donosił mitycznemu Apollinowi o tym co robi wybranka jego serca - Koronis, królewna plemienia Lapitow.
  • Wyobraża mitologicznego kruka, wysłanego przez boga Słońca Apolla po wodę życia, za niespełnienie tej misji umieszczonego na niebie przy strzeżonym przez hydrę pucharze, z którego nie może się napić.
  • Kruk w greckim micie jest związany z sąsiednim gwiazdozbiorem Pucharem. Kruka przedstawia się siedzącego na grzbiecie Hydry i dziobiącego jej ciało.


    Apollo wydał ucztę dla Jowisza i potrzebując wody wysłał kruka z pucharem (Crater), aby ten pobrał parę kropel. Po drodze zauważył kruk drzewo figowe, i pomyślał o odpoczynku aż figi staną się dojrzałe , ucztował się na nich do momentu,  gdy przypomniał sobie o prośbie Apolla, a bojąc się jego gniewu podniósł węża (Hydra) i po powrocie dał jako usprawiedliwienie skłamał , że Hydra  uniemożliwił mu napełnienie wodą pucharu poprzez utrzymywanie wiosny przed przepływem , co jest przyczyną zwłoki. Bóg nie zwiódł się tymi kłamstwami  i ukarał kruka tak , że nie powinien pić tak długo, jak długo nie były dojrzałe fig i. Apollo umieścił kruka (Corvusa), puchar (Crater) i węża (Hydrę) w niebiosach jako pomnik, gdzie wodę wąż strzeże wodę dla wiecznie spragnionego kruka. Corvus siedzi teraz w zasięgu wzroku Pucharu z wodą, ale nigdy nie może się z niego napić.

    Szkoda , że mi mama takiej historyjki nie opowiadała w dzieciństwie :/

    Pozdrawiam wszystkich, miły akcencik prawda?  :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz